Czy ktoś nam porwał Europę?


Kryzysy w sposób niezwykle ostry uwypuklają problemy domagające się rozwiązania. O ich istnieniu zwykle widziano, nawet analizowano je, czasem formułowano programy zaradcze, czasem coś robiono, jednak bez specjalnej determinacji.

Obecna pandemia coronovirusa także jest takim silnym reflektorem, ujawniającym szereg słabości naszych czasów.

Przed kilkoma dniami opublikowano badania ankietowe na temat obaw i oczekiwań Polaków. Wykonano je na zlecenie europejskiego think thanku European Council on Foreign Relations.

Pytania nie dotyczyły jedynie problemów wewnętrznych, ale także polityki zagranicznej, zwłaszcza europejskiej. Do szczegółowej analizy odsyłamy w linku poniżej.

Po raz pierwszy w badaniach tego typu pojawiły się liczne głosy sceptyczne Polaków w kontekście poparcia dla Europy i integracji europejskiej. Najbardziej zaskakujące było wezwanie do wzmocnienia granic państwowych.

Sceptycyzm Polaków sprawie Europy i integracji europejskiej oraz obchodzony tradycyjnie 9 maja Dzień Europy był dla nas punktem wyjścia do rozmowy i uruchomienia swego rodzaju wehikułu czasu, który miał zabrać nas w podróż przez stulecia po Europie.

Z prof. Przemysławem Wiszewskim pytaliśmy o pojęcie, znaczenie oraz tożsamość Europy. Kontynent europejski przechodził różne koleje losu, przysłowiowe blaski i cienie, dni chwały, upadku, poniżenia, katastrofy… Granice, rozłamy, konflikty, a gdzie w tym jedność?

Wyimaginowany wehikuł czasu pozwolił nam przyjrzeć się europejskiej wspólnocie (bynajmniej nie wyimaginowanej).

Europy na razie nikt nie porwał, ona zmienia się wraz z nami. Jesteśmy być może świadkami jej redefinicji. Następne lata pokażą, w jakim kierunku podąży.

Czy Polska na ten kierunek pozytywnie wpłynie? Na razie dobrowolnie się marginalizuje. Znów w pochodzie narodów spogląda za siebie, ale nie po to, by sprawdzić, kto za nią podąża, lecz raczej oglądając się za bocznymi, pozornie lepszymi szlakami…

Fatalne może się też okazać redefiniowanie solidarności europejskiej w kontekście praworządności, migracji, klimatu czy współpracy ekonomicznej.

Pełny tekst opisu zamieściliśmy na naszej stronie internetowej do podcastu:
2historykow1mikrofon.pl/czy-ktos-nam-…orwal-europe/

Dwóch historyków, jeden mikrofon, jeden mikrofon, dwóch historyków.

Zapraszamy do słuchania i komentowania. Od Państwa reakcji będzie zależeć, czy do poruszonych przez nas wątków wrócimy w następnych rozmowach i pogłębimy je. Być może zachęcą one Państwa do własnych rozważań i dyskusji. Wszelkie komentarze przeczytamy z uwagą!

Odnośniki do pogłębienia poruszonych przez nas spraw:

Sondaż:

Czego boją się wyborczy Andrzeja Dudy, „Rzeczpospolita”, 29.04.2020 (ostatni dostęp: 16.05.2020)

Piotr Buras, Paweł Zerka, Konsensus Polaków w sprawach europejskich się skończył. Nowe badania, „OKO.press”, 3.05.2020. (ostatni dostęp: 16.05.2020)

Pochód narodów Europy do Krzyża
Mirosław Filipowicz, Unia lubelska i refleksja nad „młodszą Europą”. Tego dziedzictwa nie wolno roztrwonić, „Gazeta Wyborcza”, 30.06.2019. (ostatni dostęp: 16.05.2020)

Maison du Renard (Bruxelles)

 

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz